christmas-1786558_1280

Po kolacji wigilijnej czas rozdać prezenty

Kiedy wigilijna kolacja dobiega końca w polskich domach można słyszeć głosy dzieci, które wyczekują upragnionej pierwszej gwiazdy na niebie. W Naszej polskiej tradycji katolickich świąt Bożego Narodzenia to właśnie Pierwsza Gwiazda jest symbolem tego, że czas już na pojawienie się pod choinką prezentów. Małe dzieci nie wiedzą jeszcze, że Pierwsza Gwiazda jest umownym momentem, w którym jeden z członków rodziny zabiera się za rozdawanie wszystkim prezentów. Ale to właśnie na ten czas czekają głównie dzieci wyglądające z niecierpliwością przez okno. Kiedy tylko wszyscy skończą posilać się dwunastoma posiłkami przygotowanymi na wigilijny stół ktoś ze starszych ale nie najstarszych przystępuje do roli rozdającego prezenty. Te z kolei są już pod choinką, chociaż dzieci nie do końca rozumieją skąd one się tam wzięły. Tajemnicą sukcesu dorosłych jest schowanie prezentów w takim miejscu, żeby dopiero Pierwsza Gwiazda była tym momentem, w którym dzieci zobaczą je na oczy. Tutaj już oczywiście nie mówi się dzieciom historii o Świętym Mikołaju, bo ponoć te prezenty świąteczne rozdaje dzieciątko, czyli mający się narodzić na następny dzień Pan Jezus. Jednak jak tradycja mówi Pierwsza Gwiazda oznacza czas, w którym najmłodsi mogą się w pełni radować i znajdować wspaniałe prezenty pod jeszcze wspanialszą choinką. Właściwie nie wiadomo skąd się wzięła Pierwsza Gwiazda i legenda z nią związana i jak to się stało, że jej pojawienie się zwiastuje w polskich domach czas rozdawania prezentów. Można jedynie przypuszczać, że wiąże się to z tym, że oświetlała ona drogę do Betlejem trójce króli, którzy wybrali się oddać hołd narodzonemu dziecięciu. Ile ma jednak wspólnego Pierwsza Gwiazda od prezentów z tą od drogi do Betlejem to nie do końca wiadomo. Na pewno warto jednak sprawdzić z ciekawości jak to się stało, że dzisiaj tymi słowami określa się właściwie to czas idealny na to, żeby uradować wszystkich, którzy zebrali się przy świątecznej choince.


Dodaj komentarz